Prze całą pierwszą połowę utrzymywał się wynik 0:0. Dopiero w 67. minucie padł gol Leo Messi'ego po asyście Fabregas'a. Przeciwnicy wyrównali w 89. minucie po bramce Vincenta Kampany'ego. Wydawało się, że jest to już ostateczny wynik, jednak w minucie 91. padł celny strzał Dani Alves'a po podaniu Iniesty.
Mimo wygranej fani FCB nie są zadowoleni z niektórych decyzji arbitra. Na początku meczu nie odgwizdał on słusznego karnego, gdy Lescott nadepnął na stopę Messiemu, wywracając go w polu karnym. Natomiast w 18. minucie nie uznał bramki Neymara. Odgwizdał on spalonego, na którym rzekomo znajdywał Cię Jordi Alba. Nic jednak na to nie poradzimy. Możemy się jedynie cieszyć z wygranej :D
![]() |
| http://blogfcb.com/oceny-pilkarzy-barcelony-po-meczu-z-manchesterem-city-2/ |
![]() |
| http://sport.interia.pl/pilka-nozna/liga-mistrzow/news-liga-mistrzow-fc-barcelona-manchester-city-2-1,nId,1356949 |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz